Zachmurzenie częściowe+13 , poniedziałek 24 kwiecień
Imieniny: Bony, Horacji

Toruń poległ na Motoarenie! Get Well przegrał 44:46 z Cash Broker Stalą Gorzów

W Lany Poniedziałek odbył się tylko jeden mecz zaplanowany na pierwszą kolejkę PGE Ekstraligi. Na Motoarenie, toruński Get Well podejmował gorzowską Stal. Mecz na szczycie już w pierwszej kolejce zakończył się wygraną gości 44:46. Przebudowana Motoarena niestety nie zapewniła wystarczającego atutu toru.

Niestety, mimo iż mecz w Toruniu był zacięty, to ścigania nie było zbyt wiele. Najwięcej emocji dostraczały wyścigi z udziałem Adriana Miedzińskiego. Torunianin walczył w każdym ze swoich wyścigów i mimo nieudanego początku, mecz zakończył z dobrym dorobkiem- 9 punktów z bonusem. 

Na pochwałę zasługuje postawa toruńskich juniorów. Zarówno Igor Kopeć- Sobczyński, jak i Daniel Kaczmarek zdobyli po cztery punkty. 

Świetnie mecz rozpoczął Greg Hancock. Amerykanin wygrał dwa swoje pierwsze biegi. Niestety w dwóch kolejnych był już tłem dla innych na torze. Zrehabilitował się w 15. biegu, jednak jego wygrana nad Martinem Vaculikiem zmniejszyła tylko porażkę do dwóch punktów. Na uwagę zasługuje postawa Słowaka, który jeszcze w tamtym sezonie reprezentował toruński klub. Vaculik udowodnił, że na Motoarenie potrafi dobrze jechać. Szkoda tylko, że tak późno Słowak polubił toruński tor... W dzisiejszym meczu był bardzo szybki, zarówno na starcie jak i trasie. Jedynie Hanckockowi udało się go pokonać. Taki wynik jak z dzisiejszego meczu niejednokrotnie przydałby się w zeszłym sezonie.

Kompletnie zawiódł dotychczasowy pewniak na Motoarenie- Chris Holder. Australijczyk, który do tej pory zazwyczaj na toruńskim torze nie miał sobie równych dziś przywiózł jedynie 7 punktów z bonusem, wygrywając tylko jeden bieg. Nie takich wyników toruńscy kibice oczekują od kapitana.

Potwierdziła się słaba forma Pawła Przedpełskiego. Torunianin był bardzo wolny, nie przypominał zawodnika sprzed dwóch sezonów. Teraz pytanie, czy z Grzegorzem Walaskiem byłaby szansa na wygraną? Tego już się nie dowiemy.

Również Jepsen Jensen nie porwał kibiców na Motoarenie. Jego forma ze sparingów niestety nie potwierdziła się. Duńczyk imponował w przedsezonowych jazdach, czego dziś absolutnie nie pokazał.

Z kolei w gorzowskiej drużynie nie było przysłowiowych "dziur". Wszyscy zawodnicy punktowali zgodnie ze swoimi możliwościami. Stąd taki wynik, a nie inny. 

Wyniki:

Cash Broker Stal Gorzów - 46
1. Niels Kristian Iversen - 7+1 (2,1,1*,2,1)
2. Krzysztof Kasprzak - 4+1 (0,0,2,2*)
3. Przemysław Pawlicki - 12 (3,3,0,3,3)
4. Martin Vaculik - 12+2 (2*,2*,3,3,2)
5. Bartosz Zmarzlik - 9+1 (3,2,2,2*,w)
6. Rafał Karczmarz - 0 (0,0,0)
7. Hubert Czerniawski - 2+1 (1,0,1*)

Get Well Toruń - 44
9. Greg Hancock - 10+1 (3,3,1*,0,3)
10. Michael Jepsen Jensen - 5 (1,1,2,1,0)
11. Adrian Miedziński - 9+1 (0,2*,3,3,1)
12. Paweł Przedpełski - 5 (1,3,0,1)
13. Chris Holder - 7+1 (1*,1,3,0,2)
14. Igor Kopeć-Sobczyński - 4 (3,0,1)

15. Daniel Kaczmarek - 4+1 (2*,2,0) 

źródło informacji: inf. własna
Komentarze użytkowników (2)
Obserwator, 2017-04-22 16:49:45 (78.28.22.111)

ZAWSZE I WSZĘDZIE APATOR NAJLEPSZY BĘDZIE!!! NAJWIĘKSZA DZIURA!!! TO W POLSCE ZIELONA GÓRA!!!
Obserwator, 2017-04-22 16:48:17 (78.28.22.111)

Nic się nie stało APATOR NIC SIĘ NIE STAŁO WYGRAĆ W ZIELONEJ APATOR WYGRAĆ W ZIELONEJ  ! APATOR WŁADCY TORUNIA 1962 HOOLIGAN'S
Dodaj swój komentarz:
autor komentarza
treść:

%) :D 8) :) :P ;) :J :ok :( :[] :o :bad (!) (?) hihi! :wow :mniam :jezyk :$$ :evil :love :bzik :happy
Pozostało znaków:   Napisałeś znaków:
kod z obrazka*